PGE EJ 1 rezygnuje z jednej lokalizacji dla atomówki

Z listy potencjalnych lokalizacji pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce wypada „Choczewo”. Natomiast lokalizacje „Lubiatowo-Kopalino” oraz „Żarnowiec”, jak informuje PGE EJ 1, będą przedmiotem analiz na potrzeby opracowania Raportu Oceny Oddziaływania na Środowisko dla GDOŚ.

Latem 2015 roku  PGE EJ 1, spółka powołana do przygotowania procesu inwestycyjnego i budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, informując, że opracowała Kartę Informacyjną Przedsięwzięcia– dokument niezbędny do przeprowadzenia procedury oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, podała m.in., że  rozważa trzy potencjalne lokalizacje elektrowni jądrowej:  „Choczewo” i „Lubiatowo-Kopalino” w gminie Choczewo oraz „Żarnowiec” w gminach Krokowa i Gniewino.

Greenpeace poinformował dzisiaj , że zgodnie z informacjami, które organizacja otrzymała w ciągu ostatnich dni, PGE EJ1 usunęła lokalizację “Choczewo” z listy potencjalnych lokalizacji budowy pierwszej elektrowni jądrowej i nie planuje prowadzić dalszych prac przygotowawczych na tym terenie.

- Wycofanie atomowych planów PGE z Wydmy Lubiatowskiej to ważny sukces mieszkańców Pomorza, naukowców i organizacji ekologicznych. Mieszkańcy od lat alarmowali o oczywistym zagrożeniu dla Wydmy Lubiatowskiej, PGE zajęło aż kilka lat jego uwzględnienie. Jest to przejawem bałaganu organizacyjnego towarzyszącego inwestycji. Bałaganu, który może przyczynić się do dalszych opóźnień i dalszego zwiększenia kosztów. Cały program jądrowy, opóźniony już o  kilkanaście lat, może pochłonąć nawet 160 miliardów złotych - skomentował Iwo Łoś, ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego w Greenpeace Polska.

Z zawiadomienia Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ) z 20 stycznia br. na które wskazuje w swojej informacji  Greenpeace, a  dotyczącego wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy i eksploatacji pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej o mocy do 3750 MWe wynika, że na wniosek PGE EJ 1 „wyłączono z zakresu przedsięwzięcia wariant lokalizacyjny „Choczewo””.

Z kolei PGE EJ1 informuje, że decyzja o rezygnacji z lokalizacji „Choczewo”, zapadnie po uzyskaniu postanowienia scopingowego ( dotyczące zakresu przestrzennego projektu–red.)  wydanego przez GDOŚ, co planowane jest w ciągu najbliższych miesięcy. Nie zmienia to faktu, że PGE EJ 1 zadecydowała o prowadzeniu badań środowiskowych i lokalizacyjnych już tylko w lokalizacjach „Lubiatowo-Kopalino” oraz „Żarnowiec”. Dlaczego nie w lokalizacji „Choczewo” ?

- Przeprowadzone dotychczas przez spółkę PGE EJ 1 badania i analizy pozwalają stwierdzić, że spośród rozpatrywanych dotychczas terenów w województwie pomorskim lokalizacje „Lubiatowo-Kopalino” (gmina Choczewo) oraz „Żarnowiec” (gminy Gniewino i Krokowa) w największym stopniu spełniają społeczne i środowiskowe kryteria bezpieczeństwa, jakim powinna odpowiadać lokalizacja elektrowni jądrowej. Spółka zdecydowała o prowadzeniu badań środowiskowych i lokalizacyjnych w tych dwóch wybranych lokalizacjach w celu zapewnienia efektywności dalszych prac projektowych oraz wypełnienia wymogów procedury środowiskowej. „Lubiatowo-Kopalino” oraz „Żarnowiec” będą przedmiotem analiz na potrzeby opracowania Raportu Oceny Oddziaływania na Środowisko dla Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska – poinformowała PGE EJ 1.

Lokalizacja „Choczewo” obejmowała obszar Wydmy Lubiatowskiej, jeden z najpiękniejszych terenów wydmowych w Polsce, który jak wskazuje Greenpeace   podlega ochronie w ramach europejskich dyrektyw siedliskowej i ptasiej. Greenpeace razem ze Stowarzyszeniem “Wydma Lubiatowska” przeciwstawiał się budowie elektrowni jądrowej na tym obszarze i wskazywał, że już wstępne badania lokalizacyjne, zwłaszcza badania hydrogeologiczne obejmujące głębokie odwierty oraz użycie ciężkich maszyn, mogłyby spowodować nieodwracalne szkody w środowisku. Do głębokich odwiertów na wydmie nie doszło, ze względu, zdaniem ekologów,  na znaczące opóźnienie programu jądrowego.

- Wydma Lubiatowska to miejsce unikalne przyrodniczo, a także źródło utrzymania dla mieszkańców. Jej zniszczenie spowodowałoby utratę w tym regionie miejsc pracy w sektorze turystyki. Zamierzamy kontynuować nasz sprzeciw wobec planów budowy elektrowni jądrowej w innych nadmorskich lokalizacjach, ponieważ chcemy ochronić polskie wybrzeże, a miliardy złotych, które mają być wyrzucane w elektrownię jądrową, powinny iść na rozwój i inwestycje w odnawialne źródła energii i zwiększanie efektywności energetycznej. OZE i efektywność energetyczna to szansa na rozwój Pomorza i tworzenie tysięcy nowych miejsc pracy w regionie - powiedział Tadeusz Pastusiak ze Stowarzyszenia Ekologiczno-Turystycznego “Wydma Lubiatowska”.

źródło: wnp.pl


 

Kalendarz wydarzeń

Mon Tue Wed Thu Fri Sat San
  1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
O portalu | Korzystanie z serwisu | Kontakt w sprawie partnerstwa | Zastrzeżenia prawne

Wszystkie materiały są objęte prawem autorskim. Przedruk, powielanie, dystrybucja lub w innej, jakiejkolwiek formie, przetwarzanie, bez zgody Wydawcy jest zabroniony. Działania wbrew powyższym zapisom skutkują odpowiedzialnością karną wynikającą z prawa autorskiego i praw pokrewnych.
Copyright © 2010-2016 by elektrownia-jadrowa.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.