„Polskie elektrownie jądrowe będą bezpieczne“, wnp.pl (Patrycja Batóg)

26.04.10

Rozwój technologii nuklearnych po 1986 r. sprawił, że awaria analogiczna do tej w Czarnobylu, jest dziś fizycznie niemożliwa – zapewnił dr Andrzej Strupczewski podczas konferencji prasowej „Czarnobyl lekcją dla energetyki jądrowej w Polsce” zorganizowanej przez Stowarzyszenie Ekologów na Rzecz Energii Nuklearnej (SEREN).

Jak poinformował dr Strupczewski, radziecki reaktor na Ukrainie był zbudowany na wzór konstrukcji wojskowych produkujących pluton klasy militarnej.
- Podczas awarii jego moc rosła, a w 1986 r. wzrosła aż 1000-krotnie w ciągu 13 sekund, powodując stopienie rdzenia - powiedział. - W reaktorach III generacji, jakie będą budowane w Polsce, w razie awarii jego moc maleje, a następnie reaktor samoczynnie się wyłącza. W nowoczesnych elektrowniach tego typu reaktory są umieszczane w potężnych obudowach bezpieczeństwa.
- Nawet w przypadku największej awarii ludność poza promieniem 800 m od reaktora może spać spokojnie - powiedział dr Strupczewski. - Betonowe płaszcze ochronne wytrzymają nawet uderzenie samolotu wojskowego lub pasażerskiego.
W opinii profesora Zbigniewa Jaworowskiego, Czarnobyl był przede wszystkim "katastrofą psychologiczną".
- Awaria spowodowała stosunkowo małe straty w ludziach, ale jej mit wciąż funkcjonuje - powiedział. Jak podkreślił, w wyniku katastrofy nie zginął nikt z okolicznej ludności. Z przytoczonych przez profesora Jaworowskiego analiz wynika, że dawka promieniowania jaką otrzymali w pierwszym roku po awarii mieszkańcy półkuli północnej wyniosła 0,045 mSv, czyli mniej niż 2 proc. średniej rocznej naturalnej dawki (2,4 mSv/rok). - Częstość zachorowań na nowotwory wśród mieszkańców rosyjskich terenów silnie skażonych pyłem z Czarnobyla, jest nawet niższa niż całej populacji Rosji - dodał.
Zdaniem profesora, podawane w mediach informacje nt. tysięcy ofiar awarii, były czystą spekulacją opartą na tzw. założeniu LNT (ang.: linear non-threshold), według którego nawet najmniejsza, bliska zera, dawka promieniowania jonizującego może wywołać raka lub schorzenia genetyczne.
Wyniki badań wykazują, iż w obszarze niskich dawek promieniowania (poniżej 200 mSv/rok) nie występuje jakiekolwiek zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka.
- Niewielkie dawki promieniowania mogą mieć wręcz dobroczynny wpływ na zdrowie w postaci spadku zachorowalności na nowotwory - powiedział inż. Krzysztof Fornalski z Instytutu Problemów Jądrowych w Świerku.
Przedstawił wyniki przeprowadzonych w Czarnobylu pomiarów, które wykazały, że na zdecydowanej większości obszaru strefy czarnobylskiej poziom promieniowania jest całkowicie bezpieczny i identyczny jak w Polsce - 0,25 µSv/h.
Jak zauważył dr Tadeusz Wójcik, katastrofa w Czarnobylu w znacznym stopniu wpłynęła na zahamowanie rozwoju energetyki jądrowej. Obserwuje się jednak powrót do tej technologii wytwarzania energii. - Do Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej zwróciło się w ostatnim czasie aż 60 państw z prośbą o ocenę zasadności budowy elektrowni jądrowych - powiedział. Na świecie budowane są obecnie 54 nowe bloki jądrowe.


 

Kalendarz wydarzeń

Mon Tue Wed Thu Fri Sat San
     1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O portalu | Korzystanie z serwisu | Kontakt w sprawie partnerstwa | Zastrzeżenia prawne

Wszystkie materiały są objęte prawem autorskim. Przedruk, powielanie, dystrybucja lub w innej, jakiejkolwiek formie, przetwarzanie, bez zgody Wydawcy jest zabroniony. Działania wbrew powyższym zapisom skutkują odpowiedzialnością karną wynikającą z prawa autorskiego i praw pokrewnych.
Copyright © 2010-2016 by elektrownia-jadrowa.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.